Dziś będzie na poważnie. Mamy 2 dzień lipca, wakacje w pełni. Mimo wczesnej godziny na dworze skwar, upał i solarium
Nie chce nam się siedzieć w domu więc idziemy na rowerek. Sama jazda nam się szybko nudzi bo jest za ciepło a na dodatek, chce nam się pić. Więc jedziemy do kumpla “wyciągnąć” go na “rowerek”. Udajemy się z naszym kumplem do sklepu gdzie kupujemy złocisty, zimny trunek. Wlewamy go do organizmu i wsiadamy na rower. Jedziemy sobie i jako, że nie mamy takiego refleksu jak na trzeźwo wpadamy pod samochód! Przybywa po nas karetka, ale jest za późno, bo lekarze w ramach strajku postanowili jechać po nas przez Zakopane. Idziemy do piachu, rodzina płacze, kumple piją bez nas.
To tylko przykład jak może skończyć się niewinne piwko na upał. Apeluję do wszystkich! Pijcie, ale nie jedźcie po piciu rowerem i nie róbcie głupot
!
Nasz blog na czas wakacji wspiera akcję Stop pijanym rowerzystą ROWERZYSTOM. Więcej możecie się dowiedzieć klikając na banner:
Szerokiej drogi i bezpiecznych wakacji życzy Apan




Kacperku
Już wystarczająco się zbuntowałeś
Wystarczy, przynajmniej mnie ten dowcip nie śmieszy
Przez: apan06 w Luty 24, 2007
o 8:30 pm
Kacperku, może jakiś update
Przez: apan06 w Marzec 29, 2007
o 4:23 pm
A zmieniłem poddział Niepoprawne politycznie na Stop Pijanym Rowerzystą (SPR)
Przez: apan06 w Lipiec 2, 2007
o 7:52 am
heh, też byłem w mat-fizie i wszyscy chodzili na “bRower” i nikt nie zginął ;P
Przez: moriturius w Listopad 11, 2007
o 3:25 pm