I grupowo też. Bo wpis ten tworzymy wszyscy we trzech. Ja się tylko póki co bawię w narratora
Najpierw jeszcze piątkowo. Kolega Michał tak się rozszalał, że tapetka będzie również dzisiaj. Będzie to tapeta taka wigilijna, ponadprogramowa. Tak jak obiecał ostatnio. Ale może sam ją zapowie, bo mistrzem owszem w wielu rzeczach jestem, ale w interpretacji sztuki może niekoniecznie (specjalne bonusowe pozdrowienia dla Krzysia
). Także Apan oddaję Ci głos.
APAN: A więc, obiecałem tapetę świąteczną i obietnicy dotrzymuje
Na całe szczęście po piątkowej przygodzie Mikołaj wraca cały i zdrowy (no może nie do końca zdrowy
), żeby rozdać Wam świąteczne prezenty
Życzę Wam, żebyście znaleźli pod choinką wszystko to czego pragnęliście. Żeby w tę Gwiazdkę spełniły się Wasze nawet najgłupsze życzenia, które są nienormalne, szalone, debilne czy idiotyczne
Cóż, mam nadzieję, że tapeta świąteczna będzie szczególnie się podobać i sprawi, że magia świąt zagości również na waszych pulpitach…
A teraz oddaje głos Kubie. Halo Halo Kubo! A i prawie bym zapomniał: I hope you will enjoy it!
Jupiii! Wersja dla monitorów 4:3
Jupii! Wersja dla monitorków panoramicznych! Takich tych dużych, gdzie się fajnie filmy ogląda
Ok, dzięki Apan jestem z powrotem. Teraz dalej. Wszyscy we trzech.
Tradycyjne święta w matfizie to nie tylko klasowa wigilia, Apan śpiwający kolendy, Kuba obgryzający białe kuleczki z jemioły, czy Kacper wieszający skarpetę (świąteczną) nad kominkiem. To także, a może przede wszystkim życzenia, składane sobie na wzajem. A więc oto co Wasza Ulubiona Ekipa (my) dziś Wam życzy:
- zdrówka, żeby nam sił nie brakło na dalszy, równie prężny (a jakże) rozwój. W absolutnie wszystkich dziedzinach.
- cierpliwości, cierpliwości, cierpliwości… (matematyka, matematyka, matematyka…)
- pieniążków i sławy. A to już niedługo (mam nadzieję) – zaraz po tym jak na ekrany wejdzie nowy film Kieślowskiego. Suplement do “Trzech Kolorów” kolor czwarty. “Fioletowy”. I my w rolach głównych.
- ciekawych, wysoko(o)procentow(an)ych pomysłów na wykorzystanie tych funduszy
- żeby na karku było lat akurat 18
- żeby procentów w butelce było nie mniej niż 18
- żeby baniek w dzienniku było nie więcej niż 18
- żeby ofiar śmiertelnych po godzinie za kółkiem było dużo mniej niż 18
- i wszystkiego czego nie będziemy tu życzyć, a chcielibyście usłyszeć.
Apan: No i jakby mogło obyć się bez dobrej muzyki
Ale dzisiaj będzie wyjątek
Najbardziej wkurzające piosenka na Święta
Kto mi poda bardziej wkurzającą piosenkę na święta wygra nagrodę niespodziankę:
Last Christmas
No i ja jeszcze raz. Ale w zastępstwie. Tu miała być solowa partia Kacpra, ale poszedł on przygotowywać rzeczoną niespodziankę i go nie ma. Bądźcie wyrozumiali
W końcu są Święta
Kończymy.
Kacper: O niespodziance dowiedziałem się z tego posta. Więc postanawiam przebić “Last Christmas” pod względem kretyńskiego teledysku i wrzucam:
“Mistletoe and Wine” (Cliff Richards)
Jednym słowem: wesołych świąt życzą
Apan, Kacper i Kuba



dzięki.
wesołych świąt, Matfiziaki!!!
Przez: kszaq w grudzień 24, 2007
o 12:08 am
Prawda, bardziej wnerwiającej piosenki od “Last Christmas” nie ma. Dzięki za życzenia i wzajemnie.
Przez: Krzysiek w grudzień 24, 2007
o 2:33 pm
żeby te święta nie były banalne, bo (posiłkując się słowami prof. Błaszczyka) w noc wigilijną wiele może się zdarzyć
(on zapewne rozmawia ze swoim ptaszkiem)
Przez: nie magdalena w grudzień 24, 2007
o 4:51 pm
To Janusz ma jakiegoś kanarka o którym nie wiemy ??
A może papugę, która w kółko skrzeczy: “No to może swoją notatkę przeczyta…Pani Magda”
Wytłumacz nam Magdo.
Przez: Kuba w grudzień 24, 2007
o 6:38 pm
A może jeszcze inny ptaszek ;D
Przez: Krzysiek w grudzień 24, 2007
o 11:21 pm
Wiem z poufnego źródła, że Janusz sprowadził sobie ostatnio z Australii nimfę, gdyż w Święta chciał mieć stworzenie, któremu będzie mógł kazać czytać notatkę i wyrywać ją niespodziewanie do odpowiedzi.
God save the Janusz!
Przez: nie magdalena w grudzień 25, 2007
o 10:19 am
Ciekawe czy przemówił ludzkim głosem…
Przez: apan06 w grudzień 25, 2007
o 1:18 pm
Jak już coś, to wykrzyczał
Przez: nie magdalena w grudzień 25, 2007
o 6:20 pm
mówiłam już, że uwielbiam Waszwgo bloga?
Przez: lemonik w grudzień 26, 2007
o 10:17 pm