A więc mamy już piątek, jednak jest to wyjątkowy piątek. W naszych domach panuje już świąteczna atmosfera. Zapierniczamy ze szmatami, żeby wszystko lśniło, pieczemy pierniczki i inne smakołyki, odkurzamy nasze stare dywany, pozbywamy się brudów, śmieci i w ogóle praca wrze jak w ulu (przynajmniej u mnie ;D ). W tym tygodniu wróciłem do starego zwyczaju i zrobiłem sam tapetkę. Mam nadzieję, że się spodoba
W tym tygodniu również muzyczka będzie świąteczna
Kto rozpozna pana przy FORTEPIANIE BEZ KLIKANIA, żeby zobaczyć jego imię, żałapie u mnie dużego plusika
Pan troszkę pocina
Kto rozpozna pana przy FORTEPIANIE BEZ KLIKANIA, żeby zobaczyć jego imię, żałapie u mnie dużego plusika
Pan troszkę pocina
Apan “J



Jak mi pokażesz tam chociaż jedno pianino, ignorancie, to Ci powiem w jakim zespole gra ten miły pan (a gra w bardzo ładnym zespole)
(i nie, nie mam plusa, bo jestem wstrętną oszukistką)
Przez: Katie w grudzień 21, 2007
o 8:05 pm
Jakie pianino? Gdzie tam jest pianino? Czyż nie wyraźnie jest napisane “FORTEPIANIE”? Oj Pani humanistko
BTW: Funkcja edit rządzi
Przez: apan06 w grudzień 21, 2007
o 8:26 pm
Krzysiu nie no ja rozumiem że chciałeś żeby Mikołaj poczuł klimat naszej klasy jak tylko go zobaczyłeś na lodowisku w łyżwach, ale żeby mu od razu zabierać buty które zostawił bez opieki
To się nie godzi 
Ja tam na przykład byłem bardzo grzeczny w tym roku
To już nie lepiej było worek
Przez: Kuba w grudzień 22, 2007
o 2:54 pm
Krzysiu?? To przecież ja!! Ale nie wiem o co chodzi.
Przez: Krzysiek w grudzień 22, 2007
o 9:14 pm
Hehe Kuba się najadł jemioły na święta chyba i pierniczy od rzeczy
Coś chyba nie tak sprecyzowałeś
Przez: apan06 w grudzień 22, 2007
o 9:53 pm
KUBA!! Tych białych kuleczek się nie je!!
Przez: Krzysiek w grudzień 22, 2007
o 10:34 pm
Ojej. No to widzę że załapaliśmy
Chciałem w jakiś cięty sposób skomentować tapetkę
Więc się zastanowiłem co się stało Mikołajowi że zgubił buty. A może wcale ich nie zgubił ? I skojarzyło mi się że jeżeli chodzi o naszą klasę, to np. plecaka można czasowo nie mieć chociaż się go nie zgubiło. Tylko Krzyś (no albo ktoś inny) się nim zaopiekował.
I to miał być taki dowcip świąteczny. Rozumiem że nie umiem opowiadać
To w zasadzie nie nowość
A te kuleczki są bardzo smaczne swoją drogą…
Przez: Kuba w grudzień 23, 2007
o 10:31 am
No Kuba, wiesz jak się wpiernicza te kuleczki samemu i się nie dzieli nimi to nie każdy łapie niektóre dowcipy
Przez: apan06 w grudzień 23, 2007
o 4:42 pm