Posted by: kuba90 | maj 6, 2008

Ważne

Po odwiedzeniu po raz pierwszy od bardzo dawna klasowego forum okazało się, co następuje:

1. Nadal ono istnieje.

2. Nie wykazuje jakichkolwiek funkcji życiowych.

3. A ja mam mimo to ważną informację do zakomunikowania,

więc zakomunikuję ją tu gdzie audytorium klasowe łudzę się jest deczko większe, w związku z tym stwierdzam co następuje jeżeli chodzi o dzień 07.05.2008 (tak znowu będą punkty, ale nie - to nie historia) :

1. Dziewczęta nie mają pierwszej godziny (informatyka).

2. Ogółem nie mamy drugiej godziny, czyli religii.

3. Z koniunkcji punktów 1. i 2. wnioskujemy że nie ma dwóch pierwszych godzin, czyli oczekują nas jutro punkt 9.45.

4. Trzecia godzina (geografia) jest normalnie.

5. Czwarta godzina to planowo język ojczysty, ale ponieważ Pana Profesora nie ma to jest najprawdopodobniej kolejna geografia.

6. Pozostałe godziny powinny odbyć się bez żadnych dziwnych przesunięć tudzież przemieszczeń.

Wszystkie niniejsze informacje uzyskałem od Pana Profesora Wicedyrektora także jak coś się okaże że nie tak to nie moja wina :D Ale powinno się zgadzać.

Zauważcie jeszcze że dzięki tej informacji zaoszczędzicie sporo czasu. A teraz zestawcie to w koniunkcji z ogólnie obowiązującą prawdą że czas to pieniądz. Wnioski są proste, prawda ?

A jeszcze jedna ważna sprawa - postarajcie się powiadomić o tych zmianach jak najwięcej osób, a szczególnie tych, co do których sądzicie że do tego ogłoszenia tutaj nie dotrą.

Kuba

Posted by: kuba90 | maj 5, 2008

Już za rok matura…

Teraz to mamy fajnie, nie powiem - naturalne przedłużenie długiego weekendu do jeszcze dłuższego weekendu. Ale to ostatni raz, moi drodzy. Już za rok będzie inaczej.

W związku z tym apeluję: weźcie sobie do serca tegoroczny motyw przewodni tego bloga i UCZTA SIĘ !

Bo jak nie to będzie tak:

A jeżeli to Was nie przekonuje to może przekona i przerazi Was widmo wpisywania takich głupot w przeglądarki (dzisiaj podzielonych na kategorie, tak dla odmiany). Chociaż argument może wynalazłem tym razem kiepski, bo na Polaków on podobno nie działa. Kiedyś może i bym nie uwierzył że 7.5% światowego spamu w wyszukiwarkach to dzieło naszych rodaków. Ale veni, vidi, tintirimtim …

Filozoficznie: rzeczy w życiu dzieją sie

Językowo: 1. zwei orzeszki ; 2. słownik karmacoma

Z przesłaniem: myjcie zęby

Artystycznie: kolorowanka rzeżucha

Od serca: psiarnia nasza klasa

Z dylematem: 1. po co chłopakowi rajstopy? ; 2. co sie stało z napojami frugo? ;       3. czy starsze panie lubia mlodych chlopcow?

Z rozdwojeniem jaźni: wasyl to ja youtube

Ornitologicznie: dziub mcdonalda

Ortograficznie: jak sie pisze kojażyć ?

Genetycznie: zmutowani faceci

Z pragnieniem: wojny mi trzeba!

Z problemem w tle: bo mam 10 palców

Filmowo: pulp fictions

Absurdalnie: prof. bobek

Z fantazją i polotem, czyli motto tygodnia :) : hüüüüüüüüüüüüüüü

Absolutna perełka / Poza kategorią / Bezkonkurencyjnie: Fraza Roku

dziwnie bo jest dziwne a ze dziwne jest bo jest dziwnie

I chyba na dodatek z symetrią osiową. Sprawdzimy.

Dziękuję za uwagę, Kuba.

Posted by: apan06 | kwiecień 25, 2008

Piątkowa tapeta | Piątkowo muzykowo

Dzisiaj tapety nie ma, bo jestem w Łodzi na spotkaniu rodzinnym. Cóż, może za tydzień…

Zamiast tapety mam dla Was obrazek od Baniaka:

A w piątkowo muzykowo mam dla Was dwie wersje piosenki “whiskey in the jar”. Oceńcie sami, które wykonanie jest lepsze ;)

The Dubliners - Whiskey in the jar

Metallica - Whiskey In The Jar (Dublin Ireland, 2006)

Apan

Posted by: kuba90 | kwiecień 23, 2008

Wytyczne.

Co się tyczy fizyki, czyli papier milimetrowy:

papier-milimetrowy

Co się tyczy aplikacji PlanLekcji 2.0 Wersja Poprawiona, czyli moja cierpliwość ma granicę i dąży do zera:

plan

Co się tyczy religii, czyli amerykańskie dzieciaki i ich sugestie do najwyższej instancji:

list

Co się tyczy polskiego punk-rocka (albo samego punku ? - nie będę się kłócił), w każdym razie ja się jeszcze na ten temat nie wypowiedziałem:

Dziękuję, pozdrawiam, Kuba.

Posted by: kuba90 | kwiecień 19, 2008

Czuję się jak eSBek trochę.

Ktoś coś ciekawego powie, a ja cyk - zeszycik, długopisik, ksywa, wypowiedź, okoliczności, zero skrupułów :) Ale musicie się z tym zmierzyć, jeżeli co jakiś czas chcecie na tym blogu poczytać co ciekawsze sentencje autorstwa naszego, tudzież przywołać w pamięci co ciekawsze sytuacje.

Dobra lecimy z tymi cytatami bo tyle ich dziś znalazłem, co nigdy wcześniej. Nie muszę chyba zaznaczać, że część z nich jest skrajnie archiwalna, bo tak wcześnie udaje mi się co niektóre znaleźć gdzieś na jakiś skrawkach. Także nie martwcie się: jeżeli wczoraj rzuciliście niezłym żartem, to ma on spore szanse na publikację gdzieś w okolicach Wszystkich Świętych.

Nie wybiegajmy jednak za daleko do przodu i cieszmy się tym co mamy teraz. Zapraszam :) :

Religia

-1-

Rozmawiamy o tym jak się do siebie zwracamy (po imieniu/nazwisku/ksywie). To tak w kontekście omawiania “[...]święć się imię Twoje[...]“. Bo się kartkówka/sprawdzian z Ojcze Nasz (!) szykowała.

Ksiądz/Brat/Diakon: No więc jak Wy mówicie do siebie ?

Wiesław/Gerwazy/Kolbax: My jesteśmy zdrowi. Nie mówimy do siebie.

Czyli Kuba G. się wypowiedział. Na temat ksywek. Cóż za zbieg okoliczności.

-2-

Ksiądz: Magda, zobaczysz, pójdziesz do zakonu !

Magda: No nie, jest ksiądz już drugą rzeczą <dławiąc śmiech> yyy to znaczy przepraszam, osobą, która mi to mówi.

Ksiądz: Rozumiem. Uprzedziła mnie lodówka.

Pilnie poszukuję osób które rozumieją humor księdza i pomogą mi komentować tego typu cytaty.

Biologia

-3-

Prof: Macie swoje krzyżówki genetyczne ?

Klasa: Mamy. I panoramiczne też mamy…

Po dziś dzień mam cholerne wyrzuty sumienia, że coś mnie rok temu podkusiło i w drodze do szkoły kupiłem w kiosku panoramy…

-4-

<Pani Profesor dyktuje zadanie>

Prof: Tomek, praworęczny daltonista, którego ojciec był leworęczny i widział prawidłowo, poślubił Agatę, leworęczną, normalnie widzącą, której matka była praworęczną daltonistką.

Cool3r: Ale rodzinka !

Ciekawe czy autor zadania znał sytuację z autopsji.

-5-

Prof: Gen Y jest cały pusty. Zupełnie jak mężczyzna.

Natura zbudowała człowieka w wersji XY i było git. A potem pomyślała, że jak zrobi XX to będzie jeszcze bardziej git.

No i przekombinowała.

Ale patrzcie co jeszcze odkryłem: Windows zbudował piękny system w wersji XP, a następnie… Dostrzegacie jakieś analogie ? Chyba się muszę tym spostrzeżeniem podzielić z bashem :)

Geografia

-6-

Wiesław: Pani Profesor, co ja dostałem ze sprawdzianu z turystyki ?

Prof: Chodzi Ci o kartkówkę z transportu ?

Wiesław: No w sumie tak.

Grunt to się dogadać.

Język polski

-7-

Prof: Marta, dlaczego leżysz na ławce z tyłu, a nie na swojej ?

Ktoś: Bo miała złamaną nogę.

Prof: Aha. No to chyba musi lekarza zmienić…

W ogóle z tym cytatem wiążę się bardzo ciekawa sytuacja-anegnotka. Napisałem sobie obok po zanotowaniu tych słów: “Matfiz omawia <<Zbrodnię i karę>>”. Ale po chwili Jarek skorygował ten komentarz. Okazało się że omawiamy “Nad Niemnem”. A Dostojewski czekał nas dopiero za tydzień…

Fizyka

-8-

Prof: Te zbiory Mendla ja mam, ale one są praktycznie nie do zdobycia…

Kacper: A ja mam wszystkie 4 części.

Prof: Ale są 3 !

<Generalny śmiech. Po chwili:>

Krzysztof: Widocznie masz jakąś powtórkę…

Ostatecznie to się chyba okazało, że Kacper miał rację…

Matematyka

-9-

Do Magdy, a dla ścisłości - Magdaleny, która rozwiązuje zadanie na tablicy:

Prof: Odsuń się, bo zasłaniasz wszystko brzuchem. Z resztą ślicznym brzuchem…

No i to mnie ostatecznie utwierdziło w przekonaniu, że mój światopogląd drastycznie różni się od tego reprezentowanego przez panią profesor.

Wszakże wyjątek potwierdza regułę, czyż nie ?

Kategoria nowa: Na korytarzu, po klasówce z matmy (ale nie tej ostatniej…)

-10-

Piotrek B: Jak dostanę banię z tej klasówki, to chrzanię to wszystko, rzucam szkołę i robię karierę jako gwiazda DiscoPolo !

Piotrek chyba debiutuje na blogu. Ale za to ma wejście smoka :)

-11-

Ja: A jaki promień Ci wyszedł w tym zadaniu ?

Saba: Na pewno zły.

Ja: Dlaczego ?

Saba: Bo ujemny.

Pierwsze wydarzenie tego cytatu to debiut drugiego Piotrka. Drugie jest natomiast wręcz szokujące - to również mój debiut jako cytowanego w ponad rocznej historii tego bloga ! Cóż za paradoks.

-12, ostatni-

Cool3r: Przychodzi Kapsel do lekarza, a lekarz butelka.

Czyli autorski dowcip, już uznanej gwiazdy DiscoPolo :D

A piosenka na dziś po prostu nie może by inna :) I to w dodatku wersja Live. Czyli z playback’u :)

A w komentarzach możecie napisac np. preferowany przez siebie tekst refrenu :)

Ale ja nic nie sugeruję :)

Kuba

Older Posts »

Categories